All-On-4, All-On-6 czy All-On-8? Nie chodzi o liczbę implantów, tylko o ich pozycję
Myślenie w kategoriach “które rozwiązanie All-On… jest lepsze” jest uproszczeniem, które nie oddaje realiów leczenia implantologicznego. W praktyce klinicznej liczba implantów nie jest celem samym w sobie, a decyzja o ich ilości nigdy nie powinna wynikać z marketingu, gotowych pakietów ani schematów „im więcej, tym bezpieczniej”.
Leczenie pełnołukowe to decyzja biomechaniczna, a nie matematyczna. Liczy się to, gdzie implanty są umieszczone, jak rozkładają siły i jak współpracują z kością, a nie sama liczba śrub w szczęce czy żuchwie. Chcesz dowiedzieć się, co naprawdę oznaczają nazwy All-On-4, All-On-6, All-On-8 czy X? Zapraszam do lektury - dowiesz się dlaczego w nowoczesnej implantologii nie ma jednej „lepszej liczby implantów” dla każdego pacjenta.

All-On-4/6/8 czy X - co te nazwy naprawdę oznaczają?
Nazwy All-On-4, All-On-6 i All-On-8 oznaczają wyłącznie liczbę implantów, na których opiera się zespolona odbudowa pełnego łuku, a nie jakość, trwałość ani „poziom” leczenia. To skrót myślowy, który bywa mylący, bo sugeruje hierarchię („więcej = lepiej”), podczas gdy w praktyce liczy się koncepcja biomechaniczna, a nie sama arytmetyka.
All-On-X to określenie strategii leczenia bezzębia lub zaawansowanych braków zębowych, w której:
implanty pracują zespolone jako jeden układ
ważny jest sposób przenoszenia obciążeń i geometria łuku
decyzje zapadają na podstawie anatomii i CBCT oraz rodzaju uzupelnienia protetycznego ( stałe czy wyjmowane)
Systemy typu All-On-X są:
koncepcją leczenia bezzębia lub zaawansowanych braków zębowych
metodą opartą na zespolonej konstrukcji protetycznej
rozwiązaniem, w którym praca konstrukcji ma decydujące znaczenie biomechaniczne
Sama nazwa nie mówi nic o:
Z tych nazw nie wynika:
czy leczenie będzie bezpieczne biologicznie
czy możliwe jest obciążenie natychmiastowe
jaka będzie trwałość efektu w długim okresie
Z tych nazw wynika tylko liczba punktów podparcia dla mostu protetycznego.
Uproszczenie „im więcej implantów, tym lepiej” wzięło się głównie z narracji marketingowej i porównań cenowych, a nie z rzeczywistych zasad biomechaniki. W praktyce zwiększenie liczby implantów nie zawsze poprawia bezpieczeństwo, a w niektórych sytuacjach może nawet wprowadzać nowe problemy.
Czym realnie różnią się te metody?
All-On-4, All-On-6 i All-On-8 nie są trzema różnymi „poziomami” leczenia, lecz wariantami jednej koncepcji terapeutycznej, które dobiera się w zależności od anatomii pacjenta. All-On-X to strategia, a nie konkretna liczba implantów.
Różnice między tymi rozwiązaniami nie polegają na tym, że:
W praktyce różnice wynikają z:
warunków kostnych
geometrii łuku
możliwości stabilizacji implantów dystalnych
sposobu rozkładu sił żucia
komfortu użytkowania
względów estetycznych
trwałości zastosowanego wariantu terapii
Sama nazwa metody:
nie informuje, czy leczenie będzie bezpieczne
nie gwarantuje długoterminowej stabilności
nie zastępuje diagnostyki CBCT i planowania
Dlatego porównywanie metod wyłącznie na podstawie liczby implantów prowadzi do błędnych wniosków. W dalszej części artykułu pokażę, dlaczego w wielu przypadkach mniej implantów w lepszych pozycjach daje lepszy efekt biomechaniczny niż większa liczba implantów rozmieszczonych przypadkowo.
Czy większa liczba implantów oznacza większe bezpieczeństwo?

Większa liczba implantów nie oznacza automatycznie większego bezpieczeństwa leczenia, ponieważ o stabilności decyduje sposób przenoszenia sił na kość, a nie sama liczba punktów podparcia. Mit „więcej = lepiej” wynika głównie z intuicyjnego myślenia oraz uproszczeń spotykanych w wynikach wyszukiwania, a nie z zasad biomechaniki stosowanych w codziennej praktyce implantologicznej.
Zwiększenie liczby implantów nic nie zmienia, gdy:
implanty są rozmieszczone zbyt centralnie
geometria łuku pozostaje niekorzystna
dźwignie protetyczne nie zostają skrócone
W takich przypadkach dodatkowe implanty nie poprawiają rozkładu sił, a jedynie komplikują konstrukcję.
Są też sytuacje, w których większa liczba implantów może pogorszyć biomechanikę, na przykład gdy:
implanty znajdują się zbyt blisko siebie
siły żucia kumulują się w jednym obszarze
konstrukcja traci elastyczność potrzebną do równomiernego przenoszenia obciążeń
Dlatego odpowiedź na pytanie „czy All-On-6 jest bezpieczniejsze?” brzmi: bywa, ale nie z definicji.
W praktyce implantologicznej na Podzamczu w Szczecinie decyzje o ilości zastosowanych implantów w leczeniu pełnołukowym, podejmowane są na podstawie diagnostyki CBCT i analizy biomechaniki konkretnego przypadku, a nie według schematu „4 czy 6 implantów”.
Dlaczego pozycja implantów ma większe znaczenie niż ich liczba?
Pozycja implantów ma większe znaczenie niż ich liczba, ponieważ to ona decyduje o biomechanice całego łuku protetycznego. W leczeniu pełnołukowym implanty nie pracują indywidualnie, lecz jako jeden układ przenoszący siły żucia.
Znaczenie mają:
dźwignie protetyczne, czyli odległości między punktami podparcia a miejscami największych obciążeń
stabilizacja dystalna, która chroni implanty przednie przed przeciążeniem
równomierny rozkład sił, a nie ich koncentracja
Implanty umieszczone centralnie, nawet w większej liczbie, nie zastąpią dobrze zaplanowanych implantów dystalnych. To właśnie dlatego w nowoczesnej implantologii planowanie zaczyna się od geometrii łuku, a nie od liczenia implantów.
Rola implantów dystalnych w All-On-X
Implanty dystalne pełnią istotną rolę w stabilizacji pełnego łuku protetycznego, ponieważ przejmują obciążenia powstające w tylnej części jamy ustnej. W praktyce klinicznej to właśnie brak stabilizacji dystalnej jest jedną z najczęstszych przyczyn przeciążeń w odbudowach pełnołukowych.
Bez ich odpowiedniego zaplanowania nawet duża liczba implantów nie gwarantuje bezpiecznej biomechaniki.
Nachylenie implantów a rozkład sił
Nachylenie implantów dystalnych pozwala lepiej kontrolować sposób przenoszenia obciążeń, ponieważ:
umożliwia omijanie struktur anatomicznych, takich jak zatoki szczękowe
pozwala skrócić mosty protetyczne, zmniejszając dźwignie
pomaga kontrolować przeciążenia, szczególnie w odcinkach bocznych
To nachylenie nie jest kompromisem, lecz świadomym elementem planu biomechanicznego.
Co się dzieje, gdy implanty są „za blisko siebie”?
Gdy implanty są rozmieszczone zbyt blisko, dochodzi do koncentracji sił, zamiast ich rozproszenia. W takiej sytuacji:
dodatkowe implanty nie przynoszą realnych korzyści biomechanicznych
obciążenia skupiają się w jednym obszarze
rośnie ryzyko przeciążenia konstrukcji i implantów
W praktyce oznacza to, że „dokładanie implantów” bez zmiany ich pozycji nie poprawia bezpieczeństwa, a czasem wręcz je obniża.

Kiedy All-On-4 jest w pełni wystarczającym rozwiązaniem?
All-On-4 jest w pełni wystarczającym rozwiązaniem wtedy, gdy warunki anatomiczne pozwalają na optymalne rozmieszczenie implantów i uzyskanie korzystnej biomechaniki łuku. Wbrew częstym sugestiom, nie jest to „wersja podstawowa” leczenia.
All-On-4 sprawdza się szczególnie wtedy, gdy:
występują dobre warunki kostne w kluczowych obszarach
możliwa jest prawidłowa geometria łuku z implantami dystalnymi
nie ma potrzeby „dokładania implantów” tylko po to, by zwiększyć ich liczbę
pacjent nie uśmiecha się zbyt szeroko
W takich przypadkach cztery dobrze zaplanowane implanty dają stabilniejszy i bardziej przewidywalny efekt niż większa liczba implantów rozmieszczonych suboptymalnie.
Kiedy All-On-6 ma uzasadnienie kliniczne?
All-On-6 ma uzasadnienie kliniczne w sytuacjach, gdy warunki biologiczne lub anatomiczne nie pozwalają uzyskać wystarczającej stabilności przy mniejszej liczbie implantów. Nie jest to jednak rozwiązanie „lepsze z definicji”, lecz dopasowane do konkretnego przypadku.
Najczęstsze wskazania obejmują:
niską jakość kości, wymagającą dodatkowych punktów stabilizacji
specyficzne warunki anatomiczne, które ograniczają optymalne pozycje implantów
sytuacje graniczne, w których biomechanika wymaga większego rozproszenia obciążeń
W takich przypadkach zwiększenie liczby implantów ma sens tylko wtedy, gdy poprawia rozkład sił, a nie jedynie statystykę.
Dlaczego nie istnieje „lepsza liczba implantów” dla każdego pacjenta?

Nie istnieje jedna „najlepsza liczba implantów” dla wszystkich pacjentów, ponieważ każdy przypadek różni się anatomią, jakością kości i warunkami biomechanicznymi. Leczenie pełnołukowe zawsze wymaga indywidualizacji, a nie dopasowania do z góry ustalonego schematu.
Decyzje kliniczne opierają się na:
diagnostyce CBCT, która pokazuje realne warunki anatomiczne
analizie rozkładu sił i geometrii łuku
planie leczenia dopasowanym do konkretnego pacjenta
warunków estetycznych pacjenta ( szerokość uśmiechu, układ twarzy)
W nowoczesnej implantologii plan zawsze wygrywa ze schematem, a liczba implantów jest wynikiem tej analizy, a nie jej punktem wyjścia.
Na co uważać, gdy ktoś proponuje All-On-4 lub All-On-6 bez diagnostyki?
Propozycja leczenia All-On-4 lub All-On-6 bez wcześniejszej diagnostyki powinna wzbudzić czujność, ponieważ decyzja o liczbie i położeniu implantów nie może być podejmowana „z góry”. Leczenie pełnołukowe zawsze musi wynikać z analizy anatomii i biomechaniki, a nie z gotowej oferty.
Szczególną ostrożność należy zachować, gdy pojawiają się:
gotowe pakiety leczenia, w których liczba implantów jest ustalona bez oceny warunków kostnych
decyzje podejmowane przed diagnostyką, np. już na etapie pierwszego kontaktu
brak rozmowy o biomechanice, rozkładzie sił i długoterminowej stabilności
W praktyce klinicznej liczba implantów jest zawsze wynikiem precyzyjnego planowania, a nie jego punktem wyjścia. Jeżeli decyzja zapada bez tomografii CBCT i bez omówienia alternatyw, ryzyko niedopasowania metody do rzeczywistych warunków znacząco rośnie.
Jak powinna wyglądać prawidłowa decyzja między All-On-4, All-On-6, a All-On-8?
Prawidłowa decyzja między rozwiązaniami na 4/6 czy 8 implantów powinna być efektem procesu decyzyjnego prowadzonego przez doświadczonego lekarza implantologa, a nie wyboru jednego z gotowych wariantów. Ten proces zawsze zaczyna się od rzetelnej diagnostyki i kończy na dopasowanym indywidualnie planie leczenia.
Proces ten składa się z:
analizy warunków anatomicznych w badaniu CBCT oraz skanów dziąseł i podniebienia, ewentualnie pozycji istniejących zębów
oceny jakości i objętości kości w kluczowych obszarach
zaplanowania pozycji i nachylenia implantów i geometrii łuku zębowego
ocena długoterminowego bezpieczeństwa i stabilności
Podczas konsultacji implantologicznej w Szczecinie taka decyzja zawsze zapada po analizie tomografii CBCT i omówieniu długoterminowego bezpieczeństwa i trwałości leczenia.
Celem nie jest dobranie „większej” lub „mniejszej” liczby implantów, lecz stworzenie konstrukcji, która będzie bezpieczna biologicznie i biomechanicznie przez wiele lat. Dlatego przygotowanie do konsultacji powinno polegać na zrozumieniu, że właściwa decyzja nie zapada od razu, lecz po analizie danych i rozmowie o możliwych scenariuszach leczenia.
Jak przygotować się do konsultacji implantologicznej w Szczecinie?

Na konsultację warto przygotować:
aktualne badanie CBCT lub gotowość do jego wykonania - to podstawa oceny ilości i jakości kości, przebiegu zatok, nerwów oraz możliwości stabilizacji implantów
informacje o wcześniejszym leczeniu stomatologicznym i ewentualnych powikłaniach
listę chorób ogólnych i przyjmowanych leków, szczególnie tych wpływających na gojenie i metabolizm kości
Konsultacja obejmuje:
analizę biomechaniki planowanej odbudowy, a nie tylko liczbę implantów
omówienie różnych scenariuszy leczenia, w tym alternatyw dla obciążenia natychmiastowego
wyjaśnienie, zależności dotyczących bezpieczeństwa długoterminowego
wstępny plan leczenia
po planie leczenia, możemy oszacować tempo leczenia
W praktyce implantologicznej w Szczecinie plan powstaje na podstawie anatomii, diagnostyki i realnych możliwości biologicznych, a nie według gotowego schematu - konsultacja kończy się zazwyczaj decyzją o wyborze konkretnej metody.